Na obrzeżach. Jak zmienia się Polska lokalna - Andrzej Andrysiak, Janusz Kucharski

Format: pdf, epub, azw3
Rok wydania: 2026
Rozmiar: 5.6 mb
Wersja Językowa: Polska
Archiwum: 7zip (bez kompresji)
Prowincja, która nie milczy. Władza, która nie szanuje mieszkańców. Ludzie, którzy mówią „dość“.
Na obrzeżachto reporterska opowieść o Polsce lokalnej, jakiej nie znamy z warszawskocentrycznych debat. Andrzej Andrysiak i Janusz Kucharski opisują barwne losy czterdziestotysięcznego miasta w centrum kraju, by pokazać mechanizmy władzy, zależności, polityczne układy i – przede wszystkim – rodzący się bunt zwykłych ludzi. To książka o nauczycielach, uczniach, społecznikach i mieszkańcach małego miasta, którzy przestają się bać. O szkołach jako politycznym łupie. O samorządzie, który mówi językiem procedur, a działa językiem siły. O prowincji, która wbrew stereotypom nie jest ani bierna, ani jednolita światopoglądowo.
Autorzy nie piszą socjologicznego traktatu – oddają głos bohaterom i pozwalają mówić faktom. Pokazują, jak zmienia się relacja obywateli z władzą: z podporządkowania w przejęcie inicjatywy, z milczenia w sprzeciw. I jak bardzo ten proces wymyka się prostym podziałom na „centrum“ i „prowincję“, „liberalne“ i „konserwatywne“.
Na obrzeżachto opowieść o Polsce, która dzieje się poza centrum – ale coraz częściej wyznacza kierunek zmian.

Format: pdf, epub, azw3
Rok wydania: 2026
Rozmiar: 5.6 mb
Wersja Językowa: Polska
Archiwum: 7zip (bez kompresji)
Prowincja, która nie milczy. Władza, która nie szanuje mieszkańców. Ludzie, którzy mówią „dość“.
Na obrzeżachto reporterska opowieść o Polsce lokalnej, jakiej nie znamy z warszawskocentrycznych debat. Andrzej Andrysiak i Janusz Kucharski opisują barwne losy czterdziestotysięcznego miasta w centrum kraju, by pokazać mechanizmy władzy, zależności, polityczne układy i – przede wszystkim – rodzący się bunt zwykłych ludzi. To książka o nauczycielach, uczniach, społecznikach i mieszkańcach małego miasta, którzy przestają się bać. O szkołach jako politycznym łupie. O samorządzie, który mówi językiem procedur, a działa językiem siły. O prowincji, która wbrew stereotypom nie jest ani bierna, ani jednolita światopoglądowo.
Autorzy nie piszą socjologicznego traktatu – oddają głos bohaterom i pozwalają mówić faktom. Pokazują, jak zmienia się relacja obywateli z władzą: z podporządkowania w przejęcie inicjatywy, z milczenia w sprzeciw. I jak bardzo ten proces wymyka się prostym podziałom na „centrum“ i „prowincję“, „liberalne“ i „konserwatywne“.
Na obrzeżachto opowieść o Polsce, która dzieje się poza centrum – ale coraz częściej wyznacza kierunek zmian.
Aby zobaczyć ukryty tekst, musisz być zalogowany. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się!
Poproś o nowe linki
Komentarze (0)
Informacja
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania artykułów.
Członkowie grupy Gość nie posiadają uprawnień do komentowania artykułów.
